Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

16 grudnia 2009

Czas biegnie, a ja w miejscu.

Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje... Mam wrażenie, że z niczym nie nadążam. Miałam tyle planów na minione dni i tylko niektóre z nich udało mi się zrealizować. Mój dom nadal nieudekorowany, tylko lampki wiszą nad oknami które są czyste i ubrane w pachnące, poprasowane zasłony i gdzieniegdzie firanki. Gdzieniegdzie, bo ja raczej firanek nie lubię - zasłaniają mi świat..
Póki co pochwalę się kilkoma wytworami z ostatnich dni oraz znaleziskiem, którego dokonał Pan Grześ na strychu w Starym Domu. To jedno z trzech znalezisk.. dzisiaj pokażę jedno, a resztę zostawię sobie na później :)
Oto ono - ciekawe czy wiecie co to jest?



Specjalnie nie czyściłam, żeby było "efektowniej". Zamierzam to cudo trochę pobielić.

 A to parę moich prac:







Te, można powiedzieć, są juz skończone, a na finalne lakierowanie, koronki, tasiemki i zawieszki
czekają następne:

Cały regał "surowca" czeka spokojnie na swoją kolej ..
A na moim stole w pracowni, jak zwykle panuje ład i  porządek, żebym przypadkiem czegoś nie zawieruszyła, bo a nuż okaże się potrzebne.. ;)          

Jak mnie nie ma, to mnie nie ma, a jak już jestem, to widzicie - dwa posty na raz :)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego oczekiwania,
wydajnej pracy i radości w sercach.